Zaproponuj newsa Zarejestruj się Zaloguj się Zaloguj z Facebook.com Odzyskaj hasło
Profil na Facebook.com Profil na Facebook.com Profil Twitch.tv
Szukanie zaawansowane

LISTA RECENZJI

StarDrive

Dodał: Łukasz "Beheliare" Skibowski | 17-12-2013 01:56

Strategie z podgatunku 4x - czyli eXpand, eXplore, eXploit i eXterminate - zawsze wywoływały przy pierwszym kontakcie stan całkowitego zagubienia. Opcji jest tu tak wiele i tak złożonych, że bez porządnego wstępu i samouczka wejść się w grę po prostu nie da. Założę się, że wielu graczy odbijało się po prostu od setek opcji i możliwości, których nie potrafili użyć lub w ogóle odnaleźć. Cóż, ze StarDrive nie jest inaczej.

Komentarze | czytaj więcej

Fallen Enchantress: Legendary Heroes

Dodał: Piotr "Piotru" Ostrowski | 10-12-2013 23:44

Wydawałoby się, że pierwsza część która rozpoczęła serię Elemental o tytule: „Elemental: War of Magic” miała premierę długi czas temu. Gra pochodząca z 2010 roku, bazująca na tematyce fantasy, działała na systemie turowym. Była dla graczy wielkim rozczarowaniem. Większość oburzała się o dużą ilość bugów i niedoróbek, które znacznie utrudniały rozrywkę. Twórcy, mimo negatywnych sygnałów z rynku postanowili stworzyć dwa samodzielne dodatki, które były rozdawane za darmo dla właścicieli oryginalnego Elemental. Jak się okazało, wcześniej wspomniane stand-alone’y wypadły bardzo korzystnie w porównaniu do oryginału. Pierwszy został dumnie nazwany „Fallen Enchantress”, wydano go w 2012 r., natomiast drugi został wzbogacony o przydomek „Legendary Heroes” w tytule. To co tworzono małymi kroczkami okazało się być dobrze zapowiadającą się strategią typu 4X.

Komentarze | czytaj więcej

The Stanley Parable

Dodał: Łukasz "Beheliare" Skibowski | 12-11-2013 20:46

Beheliare był redaktorem, a jego pracę stanowiło pisanie różnego rodzaju artykułów związanych ze światem gier. Robił to każdego dnia w każdym miesiącu każdego roku. Nie ukrywajmy, wydawał się dosyć nudnym koleżką, ale był szczęśliwy, ponieważ kochał to, co robił. Jednak pewnego dnia zdarzyło się coś, co odmieniło jego życie na zawsze i czego nie będzie w stanie nigdy zapomnieć. Na jego biurku pojawiła się gra "The Stanley Parable".

Komentarze | czytaj więcej

Face Noir

Dodał: Piotr "Maliniak" Malinowski | 06-11-2013 21:03

Pod koniec 2011 roku w moje łapki wpadła gra „L.A. Noire”, bawiłem się przy niej świetnie. Szczególnie przypasował mi klimat i cała ta detektywistyczna otoczka. Gdy usłyszałem, że do wzięcia jest „Face Noir”, przygodówka typu point’n’click, nie wahałem się ani chwili. Wzięcie jej w ciemno nie było dobrym posunięciem, dannazione.

Komentarze | czytaj więcej

ArmA Tactics

Dodał: Łukasz "Beheliare" Skibowski | 02-11-2013 22:13

Arma znana jest z serii gier wojennych, które idą pod nurt najpopularniejszych serii traktujących o tej samej tematyce - zamiast filmowości, wybuchów i miliona skryptów dostajemy realistyczny symulator pola walki. Żadnego prowadzenia za rączkę po Jedynej Słusznej Drodze do celu, żadnej nadmuchanej pompatyczności i co najważniejsze - nie jesteśmy karmieni kolejną częścią (różniącą się tylko podtytułem) każdego roku, natomiast numerek przy tytule zapowiada prawdziwe zmiany, nie map pack czy dodatkową kampanię. Tym razem wraz z podtytułem "tactics" Arma przenosi nas na zupełnie inny poziom - kilka metrów w górę, gdyż z takiej perspektywy przyjdzie nam teraz oglądać działania wojenne w trakcie rozgrywki.

Komentarze | czytaj więcej

State of Decay

Dodał: Łukasz "Beheliare" Skibowski | 28-10-2013 23:10

Wybucha plaga zombie. Wszystko tonie w chaosie i krwi, gdy plaga rozprzestrzenia się na wszystkich za sprawą jednego ugryzienia. Jednak na horyzoncie pojawiasz się Ty. Odporny na zarazę, niepotrzebujący snu ani jedzenia, zbierający amunicję z tej samej skrzynki, która ma w sobie małą fabrykę i samoistnie się napełnia. Na swych plecach nosisz trzydzieści wioseł, pięć tasaków, trzy karabiny i wyrzutnię rakiet. I dwa motory - bo przecież ilość slotów w plecaku na to pozwala. Czy zombie nadal potrafią straszyć w takich warunkach? Nie. I tutaj pojawia się zbawca - State of Decay.

Komentarze | czytaj więcej

Girl Fight

Dodał: Piotr "Piotru" Ostrowski | 28-10-2013 23:09

Jeżeli jesteś amatorem wirtualnych piersi i idealnie wyrzeźbionych kobiet, długo się nie zastanawiaj i szukaj na XBOX Live Arcade bądź PlayStation Network gry o tytule: „Girl Fight”. Lubisz grać w „Mortal Kombat”, „Tekken”? Po parunastu pojedynkach zmienisz zdanie o swoich wymaganiach dotyczących gier konsolowych, gwarantuję. Wszystko, o czym marzy facet, to zimne piwko i ładne dziewczyny z nietuzinkową figurą. Tutaj dostaniemy wszystko oprócz piwa, a sprawne oko amatora doceni efekty poruszania się pań, którymi przyjdzie nam sterować. Z własnego doświadczenia wiem, że żyłka na czole potrafi pojawić się niespodziewanie szybko. Przygotuj pada, dużą ilość kremu do rąk i papieru, bowiem grywając w „Girl Fight” solo lub z kolegą/koleżanką, musisz być gotowy na porządny „wycisk”.

Komentarze | czytaj więcej

The Dark Eye: Demonicon

Dodał: Piotr "Piotru" Ostrowski | 28-10-2013 22:54

Większość z graczy grała w serię „Gothic”, mniejszość w „Dragon Age”, a czy ktokolwiek słyszał o „The Dark Eye”? Wszystko zaczęło się rok temu, po premierze pierwszej części, której podtytuł brzmiał: „Klątwa Wron”. Skracając zupełnie fabułę: gra jest o rodzeństwie, które wspólnie podróżuje i rozwiązuje różnego rodzaju zagadki, w tym dotyczące pechowej przepowiedni czarnoksiężnika. Druga część jest kompletnie inna, nie tylko pod względem fabularnym, ale i wizualnym. O tym przeczytasz w dalszej części recenzji, do której gorąco zapraszam.

Komentarze | czytaj więcej

Resonance

Dodał: Krystian "Kris" Zuń | 28-10-2013 22:15

Jeśli uważasz, że grywalność przeminęła na rzecz co raz bardziej imponującej grafiki, to niestety jesteś w błędzie. Resonance jest tego najlepszym przykładem.

Komentarze | czytaj więcej

Skydive: Proximity Flight

Dodał: Piotr "Zyggi" Zygmunt | 18-10-2013 22:23

[style=lead]Miłośnicy sportów ekstremalnych zazwyczaj byli rozpieszczani przez twórców gier. Mieliśmy Tony Hawk, a to coś z BMXami... Niestety gry o niebezpiecznych zabawach odeszły gdzieś na bok i ostatnio dostaliśmy tylko nowego SSXa, i kilka marnych produkcji sygnowanych nazwiskiem pana Hawka. Można zaryzykować stwierdzenie, że gatunek ten odszedł gdzieś do lamusa i właśnie z takiego zakurzonego. śmierdzącego stęchlizną miejsca udało się wydobyć Skydive: Proximity Flight.

Komentarze | czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 następne >>
REKLAMA

Created by Notimeo logo
Copyright © GIEROmaniak 2005-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona załadowała się w 5.97 ms.

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania z naszej polityki prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

x