Zaproponuj newsa Zarejestruj się Zaloguj się Zaloguj z Facebook.com Odzyskaj hasło
Profil na Facebook.com Profil na Facebook.com Profil Twitch.tv
Szukanie zaawansowane

ZAPOWIEDŹ
TIPSY
PUBLICYSTYKA
PORADNIK
AKTUALNOŚCI
Komputer osobisty
Counter-Strike: Global Offensive
Counter-Strike: Global Offensive box
Producent:Valve Software
Wydawca:Valve
Dystrybutor:-
Premiera (polska):nieznana
Premiera (świat):21.08.2012
Gatunek:FPS, Akcja, Zręcznościowa
Mam
Ukończona
Czekam
Obserwuj
Ulubione
Ocena
Redakcja
Czytelnicy
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
Ogólna:

Ocena ogólna:

6

Zagłosuj
Zobacz szczegóły

Counter-Strike: Global Offensive

Dodano dnia 07-09-2012 21:26

Recenzja

Witamy w czasach, w których kolejne części Call of Duty, to klony różniące się drobiazgami, gdzie „oryginalność” jest pustym słowem i gdzie nic niewprowadzające dodatki DLC, kosztują fortunę oraz gdzie każdy chce zarobić jak najwięcej, robiąc przy tym jak najmniej. Witamy w Counter Strike’u: Global Offensive, który od klasycznego Counter-Strike’a 1.6 różni się w niewielkim stopniu. Główne założenia są te same, największa odmienność wynika z oprawy, reszta to detale.

Jakieś nowości? Cała masa!

Produkcja oferuje aż 4 tryby rozgrywki. Pierwszy, to „Wyścig zbrojeń”, który polega na tym, że za każde zabicie przeciwnika otrzymujemy jakąś nową broń. Nie ma podziału na rundy, po śmierci następuje automatyczny respawn. Dla tego trybu przeznaczono jedynie 2 mapki – „Baggage” i „Shoots”. Kolejny wariant zabawy, to „Demolka”, gdzie terroryści muszą podłożyć bombę, a antyterroryści z kolei ją rozbroić. 6 map, na których przyjdzie nam się zetrzeć w „Demolce”, jest całkowicie nowych, ale nie można ukryć złudzenia, że gdzieś je już widzieliśmy. Prawie wszystkie z nich („Lake”, „Sugarcane”, „Bank”, „Safehouse” i „St. Marc”) są częściowo skopiowane z gier z serii Left 4 Dead, a pozostała, to skrócona wersja lokacji „Train”. Ostatnie dwa tryby są w zasadzie do siebie podobne. „Klasyczny uproszczony”, to ułatwiona wersja następnego trybu, gdzie nie ma ognia przyjacielskiego, można przenikać przez towarzyszy, jedynie za zabicia dostajemy o połowę mniej pieniędzy niż w tradycyjnej wersji. A ta, nazwana tutaj „Klasycznym turniejowym”, polega dokładnie na tym samym, co CS 1.6 czy CS: Source, czyli walkach o bombę i zakładników na znanych nam już mapach: „Dust”, „Dust II”, „Aztec”, „Office”, „Nuke”, „Inferno”, „Italy” i „Train”.

Counter-Strike: Global Offensive - Screenshot - #7

Nieco nowości wprowadzono także w kwestii arsenału. Dodano pistolet Tec-9, strzelby Nova i MAG-7, ciężki karabin maszynowy Negev, pistolety maszynowe MP7, MP9 i PP-Bizon, automatyczny karabin snajperski SCAR-20 oraz granat-wabik i koktajl Mołotowa. Wśród starego ekwipunku zabrakło choćby MP5, SMP czy tarczy. Wciąż można jednak poczuć moc AK-47, Galil’a, AWP, Desert Eagle’a, M249, Famas’a, M4, AUG i wielu innych pukawek.

Wyższa szkoła jazdy

Początki w Counter-Strike’u są naprawdę bolesne ponieważ lwia część ludzi, na których trafimy, to prawdziwi wymiatacze. Ciągle zdarzają się sytuacje, w których giniemy w idiotyczny sposób, gdzie nawet przewaga broni nie daje pełnej gwarancji zwycięstwa. Ile to razy irytowałem się, gdy mimo, iż pierwszy wycelowałem broń we wroga, to i tak on mnie zabijał, ile razy zastanawiałem się jak to możliwe, że przeciwnik wbiegłszy do pomieszczenia, momentalnie namierzył mnie schowanego gdzieś w kącie i wykończył jak szczura. Boli jeszcze mocniej, gdy trzeba czekać jakiś czas na zakończenie rundy i ponowny respawn. Po pewnym czasie, po opanowaniu zasad rządzących rozgrywką, gdy to wreszcie my zaczniemy fragować, można zacząć czerpać z zabawy naprawdę sporo frajdy. Mimo, iż mapki nie należą do specjalnie dużych, irytować może plaga snajperów, którzy czają się z niesamowicie potężnymi karabinami AWP, zabijającymi zazwyczaj jednym strzałem. Jako, że członków drużyny może być tylko 5 graczy, powinno być jakieś ograniczenie na broń tego typu. Choć z drugiej strony w Counter-Strike’u snajperki zawsze były ulubionymi pukawkami graczy, więc byłby to zapewne strzał w stopę.

Counter-Strike: Global Offensive - Screenshot - #12

Pewnym problemem jest wykrywanie trafień i celność oraz rozrzut broni. Wiele razy, gdy wyplułem cały magazynek z kilku metrów do wroga, zdarzało się, że stał na nogach równie mocno, co przed opróżnieniem wszystkich kul. Poza tym, postaci mają dość dużą odporność i padają dopiero przy wystrzeleniu nawet kilkunastu pocisków. Najbardziej się to odbija w walkach na większe dystanse, gdy szczypiemy wroga co chwilę krótkimi seriami, a on ma czas na schowanie się lub ucieczkę.
1 2 następne >>
AUTOR
Avatar użytkownika Mateusz ″Polew″ Polewczyk
Mateusz
Polewczyk
"Polew"
GALERIA GRY
REKLAMA

Created by Notimeo logo
Copyright © GIEROmaniak 2005-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona załadowała się w 22.06 ms.

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania z naszej polityki prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

x