Zaproponuj newsa Zarejestruj się Zaloguj się Zaloguj z Facebook.com Odzyskaj hasło
Profil na Facebook.com Profil na Facebook.com Profil Twitch.tv
Szukanie zaawansowane

RECENZJA
TIPSY
PUBLICYSTYKA
PORADNIK
Komputer osobisty
Crysis 3
Crysis 3 box
Producent:Crytek Studios
Wydawca:Electronic Arts
Dystrybutor:ElectronicArts Polska
Premiera (polska):21.02.2013
Premiera (świat):19.02.2013
Gatunek:FPS, Akcja, Strzelanina
Mam
Ukończona
Czekam
Obserwuj
Ulubione
Ocena
Redakcja
Czytelnicy
Ta gra nie została jeszcze oceniona przez naszą redakcję.

Ocena ogólna:

?

Zagłosuj
Zobacz szczegóły

Crysis 3

Dodano dnia 16-02-2013 14:40

Zapowiedź

Jesień 2007 - na rynku pojawia się pierwsza część "Crysisa". Produkcja zbiera świetne oceny - zresztą zasłużone. Gra niemieckiego studia Crytek miała niezły scenariusz, całkiem oryginalny i otwarty gameplay oraz co najważniejsze - niesamowitą grafikę, napędzaną rewolucyjnym silnikiem CryEngine 2. Pod względem technologicznym "Crysis" posiadało wszystko. Pokazało wyższość high-endowych PCetów nad konsolami, które według zapewnień Cryteku, nie były wstanie uciągnąć tej niesamowitej produkcji. Pierwsza część miała też całkiem udany tryb sieciowy, który jednak szczególnie popularny nie był. Przyznam, że sam niespecjalnie dużo czasu w nim spędziłem.

Dalsze losy serii były niepewne. Choć jakościowo dzieło to spełniało wszystkie standardy, to pod względem sprzedaży poległo i wielu zastanawiało się czy zostanie przygotowana kontynuacja. Jednakże, nasi zachodni sąsiedzi szybko zebrali się do tzw. kupy. Stworzyli CryEngine 3, który miał działać na konsolach Playstation 3 i Xbox 360 - udało im się to. Na samym zaś silniku spłodzili następcę - "Crysis 2". Druga część znacząco różniła się od oryginału. Przyznam szczerze, że tryb singlowy ukończyłem w ok. 20%-ach, bo coś mi w nim nie pasowało. W sieciówce wytrzymałem kilka rund. Tryb, choć miał kilka oryginalnych elementów, był momentami zbyt chaotyczny i przekombinowany. Przynajmniej jak dla mnie.

Mimo, że "Crysis 2" jakościowo nie odniósł takiego sukcesu jak pierwsza część, to jednak paradoksalnie zrobił coś, czego nie zrobił jego poprzednik - sprzedał się. Sprzedał się na tyle dobrze, że już 19 lutego zobaczymy na półkach sklepowych część trzecią. Od kilku dni zaś, można pograć w otwartą betę multiplayer, na temat której zamierzam się teraz wypowiedzieć. Zapraszam!




Jako, że Crytek udostępnił tylko tryb sieciowy, to i tylko na nim się skupimy. Dlatego też odpuścimy sobie wszystkie kwestie trybu fabularnego i singlowego. Na wstępie należy wspomnieć, że trzecia część Crysisa wymaga do uruchomienia na PC karty graficznej z obsługą DirectX11, co i za tym idzie - przynajmniej Windows'a Visty. Jest to oczywiście mocno kontrowersyjna decyzja, bo grafika nie zrobiła takiego postępu, by móc usprawiedliwić decyzje niemieckiego producenta. Dochodzimy więc do dziwnej sytuacji, gdzie w grę zagramy na GeForce GTS450, a nie uczynimy tego na znacznie mocniejszym GTX280 - i to tylko dlatego, że nie obsługuje wymaganych bibliotek.

W publicznej becie udostępniono dwa tryby gry - "Crash Site" i "Hunter" oraz dwie mapy. O ile pierwszy tryb był dostępny już w poprzedniej części i w trójce został tylko odpowiednio dopakowany, o tyle tryb Łowcy jest zupełną nowością.



W "Crash Site" 16 graczy podzielonych na dwa zespoły, stara się zabezpieczać miejsca katastrofy pojazdów kosmicznych, które co jakiś czas spadają na mapę. Jako, że nie odbywa się to cały czas, przez pewną chwilę gra jest zwykłym Team Deadmatchem. Gdy statek spadnie, drużyny natychmiast się do niego udają, próbując przez określony czas utrzymać teren w okolicach katastrofy. W obrębie obiektu tworzony jest krąg. Będąc w jego promieniu, jesteśmy zaliczani do przejmujących, dzięki czemu nalicza nam się wynik. Gdy drużyna utrzyma się - obiekt uznawany jest za zaliczony i cały zespół dostaje punkty, których uzbierana odpowiednia ilość zapewnia zwycięstwo. Od pojazdu kosmicznego możemy oderwać tarcze (są dwie), dzięki czemu jesteśmy w stanie bronić się przed ogniem nieprzyjaciela. Niestety, nie możemy w tym czasie prowadzić ostrzału, ale jeśli przeciwnik zbliży się, istnieje możliwość rzucenia w niego tą osłoną, co spowoduje jego natychmiastową śmierć. Kolejną bronią białą, którą da się wykorzystać, są latarnie, będące w pobliżu miejsca katastrofy. Spotkanie przeciwnika z takim obiektem kończy się również rychłym zgonem.

1 2 3 4 5 następne >>
AUTOR
Avatar użytkownika Dariusz ″Graczdari″ Palinowski
Dariusz
Palinowski
"Graczdari"
GALERIA GRY
REKLAMA

Created by Notimeo logo
Copyright © GIEROmaniak 2005-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona załadowała się w 17.09 ms.

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania z naszej polityki prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

x